Trzęsienie ziemi w Turcji, zawaliły się budynki
Wstrząsy miały głębokość 10 km, co według ekspertów mogło wpłynąć na ich odczuwalność na powierzchni. Wstępne raporty, opublikowane przez AFAD i władze Stambułu, wskazują, że trzęsienie ziemi nie spowodowało poważnych zniszczeń infrastruktury. Nie zgłoszono zawalonych budynków ani ofiar śmiertelnych. Jednak gęsta zabudowa miasta i duża liczba starszych budynków, które nie spełniają nowoczesnych norm sejsmicznych, wzbudziły obawy o potencjalne ryzyko w przypadku silniejszych wstrząsów. Turcja, położona na aktywnych liniach tektonicznych, regularnie doświadcza trzęsień ziemi.
Turcję nawiedziło w czwartek silne trzęsienie ziemi. Wstrząs o magnitudzie 5 spowodował, że część mieszkańców Stambułu wybiegła na ulice — opisuje Agencja Reutera. Trzęsienie ziemi było odczuwalne również w Stambule i okolicznych prowincjach. Tureckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odpowiedzialne za zarządzanie katastrofami i sytuacjami kryzysowymi podaje, że wstrząs miał miejsce na głębokości 6,71 km. Do trzęsienia ziemi w Turcji doszło o godzinie 12.49 czasu lokalnego (11.49 czasu polskiego). Sytuacji nadzwyczajnych i klęsk żywiołowych (AFAD), epicentrum znajdowało się w rejonie Morza Marmara, około skoncentruj się na danych ale polityka nadal w grze 73 km od Stambułu.
Fatalna pogoda utrudnia zarówno działania ekip ratunkowych, jak i sytuację osób pozbawionych dachu nad głową. Jak relacjonował reporter A Haber, w Sındırgı „pada jak z cebra, temperatura spadła do 14°C, a ludzie próbują schronić się w kawiarniach i budynkach publicznych”. Z powodu ulewnych opadów występują lokalne podtopienia, a część mieszkańców nie może pozostać na otwartej przestrzeni.
Ma 39 metrów, za samo ogrzewanie płaci 678 zł. Ludzie przerażeni podwyżkami. Żyją w strachu przed zimą
Jak poinformował minister spraw wewnętrznych Ali Yerlikaya, w wyniku trzęsienia ziemi zawaliły się trzy budynki mieszkalne oraz jeden sklep. – „Pod gruzami nikogo nie ma, w tej chwili nie ma też informacji o ofiarach wśród mieszkańców wsi” – przekazał minister. Prezydent Recep Tayyip Erdoğan w oświadczeniu złożył mieszkańcom kondolencje i zapewnił, że „trwają prace w terenie, a sytuacja jest monitorowana na bieżąco”. Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,1 nawiedziło zachodnią Turcję. Minister spraw wewnętrznych poinformował, że zawaleniu uległy trzy budynki. To kolejne trzęsienie ziemi w tym regionie w ciągu ostatnich kilku miesięcy.
Turcja – kraj aktywny sejsmicznie
Według informacji Amerykańskiej Służby Geologicznej (USGS), po głównym trzęsieniu nastąpiło co najmniej sześć wstrząsów wtórnych. Choć nie wydano ostrzeżeń przed tsunami, służby geologiczne ostrzegają, że w niektórych rejonach mogły wystąpić lokalne osunięcia ziemi – szczególnie tam, gdzie podłoże jest niestabilne. Ratownicy pracują w wyjątkowo trudnych warunkach. W regionie panują intensywne opady deszczu i silny wiatr – informuje turecki dziennik ahaber.com.tr.
W lutym 2023 roku kraj przeżył jedno z najtragiczniejszych trzęsień ziemi w swojej historii – o magnitudzie 7,8. Wówczas zginęło ponad 53 tysiące osób, a tysiące budynków zostało zniszczonych lub poważnie uszkodzonych. Wstrząsy były odczuwalne również w sąsiedniej Syrii, gdzie śmierć poniosło około sześciu tysięcy osób.
Silne trzęsienie ziemi w Turcji. Wstrząsy były odczuwalne w Stambule i okolicach
W wyniku trzęsienia o magnitudzie 7,8 zginęło ponad 53 tys. Zniszczone zostały tysiące budynków, a skutki były odczuwalne również w sąsiedniej Syrii. W poniedziałek wieczorem w prowincji Balikesir na zachodzie Turcji doszło do poważnego trzęsienia ziemi.
Silne trzęsienie ziemi w Turcji. Zniszczenia na zachodzie kraju
Brak poważnych zniszczeń został przyjęty z ulgą, ale komentatorzy zwracali uwagę na potrzebę wzmocnienia infrastruktury i systemów wczesnego ostrzegania. Trzęsienie ziemi, odczuwalne w Tekirdagu i Stambule, wywołało krótkotrwałą panikę. Na kolejnym filmie widać ludzi uciekających ulicami miasta.
Modernizacja infrastruktury, edukacja społeczna i inwestycje w technologie wczesnego ostrzegania są kluczowe, by zminimalizować skutki przyszłych trzęsień ziemi. Wydarzenie to powinno zmobilizować zarówno władze, jak i mieszkańców do dalszych działań na rzecz bezpieczeństwa. Epicentrum trzęsienia ziemi miało miejsce u wybrzeży tureckiej prowincji Tekirdag.
- Prezydent Recep Tayyip Erdoğan w oświadczeniu złożył mieszkańcom kondolencje i zapewnił, że „trwają prace w terenie, a sytuacja jest monitorowana na bieżąco”.
- Jak relacjonował reporter A Haber, w Sındırgı „pada jak z cebra, temperatura spadła do 14°C, a ludzie próbują schronić się w kawiarniach i budynkach publicznych”.
- Wydarzenie to powinno zmobilizować zarówno władze, jak i mieszkańców do dalszych działań na rzecz bezpieczeństwa.
Z danych Niemieckiego Centrum Badań Geologicznych (GFZ) wynika, że wstrząsy objęły nie tylko Turcję, ale również były odczuwalne w krajach ościennych – Bułgarii, Grecji i Rumunii. Epicentrum znajdowało się w rejonie Morza Marmara, około 73 km od Stambułu. Prof. Naci Görür, wybitny turecki sejsmolog, od lat krytykuje projekt Kanal Istanbul, proponowany przez prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana. Görür twierdzi, że budowa kanału może zwiększyć ryzyko sejsmiczne w regionie, destabilizując lokalne uskoki. Trzęsienie ziemi z 23 kwietnia wzmocniło te obawy, skłaniając do ponownej debaty nad projektem.
Szef MSW Ali Yerlikaya przekazał, że do akcji natychmiast skierowano odpowiednie służby. United States Geological Survey informuje, że wstrząsy o magnitudzie 6,2 powstawały na głębokości 10 km. Szybka reakcja służb, brak znaczących zniszczeń i minimalne obrażenia świadczą o poprawie w przygotowaniu Turcji na takie wydarzenia, ale wyzwania pozostają.
Natychmiastowa reakcja mieszkańców
Mimo to, w wielu miastach mieszkańcy profilaktycznie opuścili swoje domy i biura. Media społecznościowe zalały nagrania pokazujące ludzi gromadzących się na otwartych przestrzeniach. Według gubernatora prowincji Balıkesir, İsmaila Ustaoğlu, nie odnotowano ofiar śmiertelnych, a 22 osoby zostały ranne, głównie w wyniku upadków i paniki podczas ucieczki z budynków. Wszyscy poszkodowani zostali wypisani ze szpitali po udzieleniu pomocy medycznej. Choć fizyczne szkody były minimalne, trzęsienie ziemi wywołało znaczący niepokój wśród mieszkańców. Stambuł, jako miasto o wysokim ryzyku sejsmicznym, od lat żyje w cieniu prognoz o możliwej katastrofie.
Zablokowane ulice, wstrzymane tramwaje i duże utrudnienia. Marsz przejdzie przez samo centrum miasta
- Fatalna pogoda utrudnia zarówno działania ekip ratunkowych, jak i sytuację osób pozbawionych dachu nad głową.
- W poniedziałek wieczorem w prowincji Balikesir na zachodzie Turcji doszło do poważnego trzęsienia ziemi.
- Turcja, położona na aktywnych liniach tektonicznych, regularnie doświadcza trzęsień ziemi.
- Brak poważnych zniszczeń został przyjęty z ulgą, ale komentatorzy zwracali uwagę na potrzebę wzmocnienia infrastruktury i systemów wczesnego ostrzegania.
- Choć fizyczne szkody były minimalne, trzęsienie ziemi wywołało znaczący niepokój wśród mieszkańców.
Epicentrum trzęsienia ziemi zostało zlokalizowane w obszarze Morza Marmara. Tureckie służby natychmiast rozpoczęły działania — na ten moment nie odnotowano żadnych ofiar ani większych zniszczeń. Turecka Agencja Zarządzania Kryzysowego i Katastrofami (AFAD) niezwłocznie uruchomiła procedury w ramach Narodowego Planu Interwencji w Sytuacjach Kryzysowych (TAMP). Służby ratunkowe, policja i żandarmeria rozpoczęły inspekcje w Stambule oraz sąsiednich prowincjach, takich jak Tekirdağ, Balıkesir i Bursa. AFAD zaapelowała do mieszkańców, by nie wchodzili do potencjalnie uszkodzonych budynków. Minister spraw wewnętrznych Ali Yerlikaya potwierdził, że sytuacja jest monitorowana, a służby pozostają w stanie gotowości.
Jak informują tureckie władze, magnituda wynosiła 6,1. Skutkiem wstrząsów było zniszczenie kilku budynków, choć brak jest doniesień o ofiarach śmiertelnych. Wstrząsy odczuwalne były także w Stambule oraz w sąsiednich prowincjach, takich jak Bursa, Manisa i Izmir. Trzęsienie ziemi z 23 kwietnia 2025 roku miało magnitudę 6,2 według tureckiej agencji AFAD, choć Niemieckie Centrum Badań Geologicznych (GFZ) oszacowało ją na 6,02. Epicentrum znajdowało się w Morzu Marmara, około 28 km na południe od Silivri, na głębokości 6,92-10 km.
Burmistrz Balıkesiru, Ahmet Akın, potwierdził, że żaden z budynków, które zawaliły się tej nocy, nie był zamieszkały. Ludzi przyjmujemy w halach sportowych i internatach. Strach wśród mieszkańców jest jednak ogromny” – podkreślił. W regionie nadal odczuwalne są liczne wstrząsy wtórne, dlatego służby apelują o zachowanie ostrożności i unikanie przebywania w uszkodzonych budynkach.
Katastrof i zarządzania sytuacjami kryzysowymi poinformowała, że wstrząsy były odczuwalne m.in. Do akcji natychmiast skierowano zespoły ratownicze i służby porządkowe. Na razie nie pojawiły się informacje o ofiarach śmiertelnych, rannych ani o znaczących zniszczeniach infrastruktury.